menu-swiateczne

 

    1. Skup się na konkretach.

    Bądź realistą co możesz a czego nie możesz zrobić. Nie zakładaj, że przez całe święta nie dotkniesz nic słodkiego. Raczej zaplanuj, że każdego dnia zjesz kawałek ulubionego ciasta i tym sposobem każdego dnia możesz mieć przyjemność z próbowania czegoś nowego. Nie rezygnuj ze wszystkiego co lubisz, zwłaszcza w ten świąteczny czas, bo to zwiększa poczucie frustracji. Acha i wybieraj tylko to, co naprawdę lubisz. Czyli moja sztandarowa rada: nie jedz tylko dlatego, że coś leży w zasięgu ręki ;-)

 

Sama piramida-nowa

    2. Zaplanuj jak to zrobić

    Jeśli już wiesz co może być dla ciebie najtrudniejsze? Bądź uczciwy sam ze sobą. Nie zakładaj ograniczeń niemożliwych do wykonania bo z dużą pewnością polegniesz. Pomyśl jak się możesz zachować w tej konkretnej sytuacji. Pamiętaj również, że jedzenie nie jest jedynym powodem, dla którego spotykamy się w święta. Postaraj się skupić na tym, z kim spędzasz święta, wspólne kolędowanie, spacer czy gry planszowe, które zmuszają do posprzątania stołu lub odejścia od niego - wszystko to są bardzo dobre pomysły.

    3. Łatwiej powiedzieć niż zrobić?

    Jeśli mimo wszystko ucieczka od suto zastawionego stołu jest niemożliwa, zastosuj następującą zasadę: nałóż sobie na talerz od razu to na co masz ochotę – wszystkiego po trochu i zacznij jeść od dania, na które masz największą ochotę. Tym sposobem: po pierwsze - zobaczysz jaką porcję jedzenia chcesz w siebie wcisnąć; a po drugie - ile w rzeczywistości udało ci się zjeść. Pamiętaj, że sałatka jarzynowa występuje przez całe święta więc nie musisz ją jeść w każdym posiłku. Acha i jeśli czujesz się niemal syty a bardziej preferujesz sernik niż np. śledzia, to wybierz kawałek sernika pozostawiając niezjedzonego śledzika na talerzu.

    4. Ucz się na własnych błędach

    Wśród wielu świątecznych pokus poniesiesz prawdopodobnie kilka klęsk, ale również kilka zwycięstw w walce ze swoimi słabościami. Wyciągaj wnioski jak sobie radzić w trudnych sytuacjach. To jak przeżyjesz święta, wszystkie twoje sukcesy i porażki dają ci ogromny arsenał do ręki na następne okazje związane z jedzeniem, nie tylko świąteczne. Tak budujemy nasze umiejętności zarządzania jedzeniem, asertywnością, umiejętnością grzecznego acz stanowczego odmawiania bez poczucia straty ani winy. Wierzy mi to jedyny długoterminowy sposób nauki i trwałej zmiany. Za rok podejdziesz do świąt już zupełnie inaczej niż w przeszłości i będziesz elastyczniej reagować na nowe problemy z nimi związane.

    5. Świętuj swoje zwycięstwa

    Pamiętaj o tym, jakie miałeś założenia odnośnie świątecznego jedzenia i nie zapominaj uczcić każde najmniejsze nawet zwycięstwo. Koncentruj się w pozytywny sposób (z uśmiechem na ustach) na każdym sukcesie, daj sobie w ten sposób poczuć postępy i spraw, żeby każdy, najmniejszy nawet drobiazg miał znaczenie dla całości planu.

    6. Nie panikuj.

    Przede wszystkim zachowaj spokój. Myśl o tym, że święta to przyjemność: bycia razem, wspólnego gotowania, jedzenia dań przygotowywanych raz w roku, przekazywania tradycji i obdarowywania ludzi nam najbliższych. Wykorzystaj tę okazję także do nauki panowania nad swoimi zachciankami i jedzeniem. Nawet jeśli miniesz się ze swoim świątecznym planem dietetycznym, nie zamartwiaj i nie poddawaj się zaraz. Nie pozwól by jedna wpadka popsuła ci całe święta. A gdy już myslisz, że nic nie da się zrobić, pamiętaj o SetPoint ;)

Wraz z całym zespołem SetPoint Doradztwo Żywieniowe życzę wszystkim naszym obecnym, byłym i przyszłym klientom radosnych, spokojnych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia.

Alicja Kalińska

 

 

Odkryj SetPoint

setpoint panele

zap2
newsletterbok1

 Zapisz się na newsletter SetPoint Twój Dietetyk!