setpoint dietetyk warszawaNieodłącznym elementem tradycyjnych, polskich świąt jest wspólne biesiadowanie. Zazwyczaj zaczyna się już od przedświątecznych „śledzików” w pracy, potem nadchodzi czas wigilii, następnie przez dwa- trzy dni świąteczne często również nie odchodzimy od stołu, delektując się smakiem świątecznych specjałów.

 

 

Sama piramida-nowa

Kończymy na hucznych imprezach sylwestrowych nierzadko suto zakrapianych alkoholem. Jemy dwa, a nawet trzy razy więcej niż normalnie. Pochłaniamy przy tym olbrzymie ilości kalorii, a nasz ruch ograniczony jest do minimum. Skutki nietrudno przewidzieć. Jedni obawiają się dodatkowych kilogramów inni nieprzyjemnych konsekwencji żołądkowych. Oto kilka wskazówek jak zachować się przy stole aby przeżyć zdrowo święta.

Gdy spotkanie przedświąteczne przybiera formę szwedzkiego stołu:

Nałóż jedzenie na talerz i odejdź od stołu. Jeśli tego nie zrobisz, cały czas coś będzie Cię kusiło.
Zajmij usta rozmową. Im bardziej pochłonie Cię dyskusja, tym mniej pochłoniesz z talerza.
Trzymaj coś w ręku. Np. torebkę lub szklankę z wodą. Dzięki temu trudniej będzie Ci sięgać po talerz.
Jesteś głodna, zjedz coś konkretnego. Lepsza będzie sałatka z kurczakiem niż koreczki (z kalorycznym żółtym serem), by się najeść trzeba przecież wchłonąć cały talerz.
Idź na kompromis. Gdy masz ochotę na sery pleśniowe, zrezygnuj z pieczywa. Zadbaj o proporcje, np. 1/4 bardziej kalorycznych owoców morza, 3/4 zieleniny.
Szukaj potraw wystawionych pojedynczo na małych talerzykach. Badania pokazują, że przecięta osoba zjada więcej jeśli kilka różnych potraw znajduje się na tym samym talerzu niż gdy potrawy podano na osobnych.
Od czasu do czasu warto się zastanowić, czy jeszcze jesteś głodna :)
Warto także dokonać wizualizacji skutków przejedzenia. Nie ogólnie (w stylu: przytyję), ale bardzo konkretnie, np. dziś wieczorem będzie mnie bolał brzuch, jutro nie dopnę się w ulubionych obcisłych spodniach itp. To mocniej działa na wyobraźnię.

Gdy kolacja odbywa się w restauracji:

- zamawiaj pół porcji,
- staraj się zamawiać jako pierwsza, jest szansa że dasz wtedy dobry przykład reszcie gości. Bardzo często jest tak, że masz np. ochotę na sałatkę, ale wszyscy zamawiają spaghetti i gdy dojdzie do Ciebie, machinalnie robisz to samo.
Wprowadź zwyczaj składkowych przyjęć. Dzięki temu będziesz mogła przynieść swoje własnoręcznie przygotowane dania i na pewno nikt się nie domyśli, że zostały przygotowane z myślą dbania o linię.
Nie zabieraj niczego do domu. Ta zasada dotyczy również wigilii w rodzinnym gronie. Odmów, gdy mama pakuje Ci słoik barszczu i pół foremki sernika. Ale za to, gdy to Ty jesteś gospodynią, podaruj wszystko znajomym.
Święta są po to by świętować, a nie siedzieć przy pustym talerzu i szklance wody. Dlatego w umiarkowanych ilościach możesz pozwolić sobie na wszystko.

Wypróbuj metodę jednego talerza. Na talerz nałóż sobie od razu po trochu wszystkich potraw na jakie masz ochotę: łyżkę kapusty, jednego pieroga, pół porcji karpia. W ten sposób zjesz mniej, niż gdybyś nakładała na talerz te wszystkie potrawy po kolei. Mając na talerzu wszystkie potrawy, które zamierzasz zjeść warto również pomyśleć o swoim żołądku, który jest wielkości dwóch zaciśniętych pięści.
Zacznij od tego, co lubisz najbardziej. Gdy Twój żołądek powie w końcu „stop”, łatwiej będzie Ci zrezygnować z tego, za czym aż tak bardzo nie przepadasz.
Na deser zamiast ciasta zjedz kilka orzechów lub suszonych śliwek, zawarty w nich błonnik utrudni przyswajanie tłuszczu.
Po obfitej kolacji warto wypić herbatkę miętową lub tymiankową, która pomoże w trawieniu wigilijnych smakołyków. Poza tym miętowy smak zmniejsza apetyt, wobec czego jeśli jesteś najedzona, a stół nadal kusi umyj zęby, ssij miętówkę lub żuj gumę miętową.
Po kolacji należy się również wybrać na spacer. Może nie spalisz wszystkiego, ale unikniesz wzdęć, które na pewno pojawią się podczas siedzenia przed telewizorem. Poza tym zrobisz miejsce na kawałek makowca i kawę.

WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

 

Odkryj SetPoint

setpoint panele

zap2
newsletterbok1

 Zapisz się na newsletter SetPoint Twój Dietetyk!