setpoint, dietetyk warszawa, odchudzanie warszawa, poradnia dietetyczna warszawa, dieta odchudzająca, odchudzanie, dietetyk opinieGdy tylko zaczynają się chłodniejsze dni, nasze menu ulega zmianom. To normalne. Ale czego nie może w nim zabraknąć, by przetrwać do wiosny w dobrej kondycji i bez dodatkowych kilogramów? Podpowiadają dietetycy SetPoint. Jesienią i zimą najłatwiej przybrać na wadze...

setpoint, dietetyk warszawa, odchudzanie warszawa, poradnia dietetyczna warszawa, dieta odchudzająca, odchudzanie, dietetyk opinie

...Częściej nęcą nas kaloryczne potrawy, a szczególne te bogate w węglowodany i tłuszcze. One właśnie dostarczają nam najwięcej ciepła podczas spalania. To więc reakcja normalna, ale co innego przytyć kilogram, a co innego dużo więcej. Trzeba uważać i myśleć o tym, co jemy. Tym bardziej, że dieta w tym okresie powinna spełniać trzy warunki: być regenerująca, zwiększać odporność i zapewnić dobre samopoczucie.

Czy to trudne? Nie, jeśli będziemy trzymać się kilku ważnych zasad.
Przede wszystkim pięć posiłków dziennie, co trzy-cztery godziny. Dietetycy powtarzają to do znudzenia, ale teraz ma to szczególne znaczenie. Jeśli przerwy będą dłuższe, zacznie się podjadanie między posiłkami i nadrabianie zaległości z całego dnia wieczorem – czyli obfite kolacje. A to już sygnał dla organizmu do oszczędzania energii i droga do szybkiego tycia.

Najważniejszym posiłkiem powinno być dość duże śniadanie – warto wstać trochę wcześniej i przygotować je na ciepło: dobre na początek dnia są na pewno owsianka z suszonymi owocami, koktajle owocowe na ciepłym mleku, jajecznica, tosty np. z tuńczykiem lub mozzarellą. Wyjście z domu bez tego posiłku, grozi szybkim spadkiem energii, zmarznięciem, a także zachwianiem dyscypliny regularnego jedzenia.
W ciągu dnia trzeba zadbać o to, by pić jak najwięcej ciepłych napojów – najlepsze są herbaty bez dodatku cukru z rozgrzewającym dodatkami, np. imbirem, skórką pomarańczy. Zimne potrawy ograniczamy też na obiad i kolacje – zamiast zimnej sałaty, zjadamy warzywa grilowane, zamiast wędliny, np. upieczona ryba.

Jesień i zima to także czas na zupy, gęste warzywne, z dyni czy cukini, najlepiej z pestkami dyni, bo to dawka magnezu pomocnego w walce ze stresem. Nie można też zapominać o wodzie, która powinna pozostać ważnym elementem zrównoważonej diety w okresie zimowym. Jest źródłem niezbędnych składników mineralnych i warto ją pić regularnie co kilka godzin szklankę.
Jesienią i zimą, gdy płynów jest zbyt mało, natychmiast spada ciśnienie krwi. Efekt? Senność, zmęczenie, czasami kiepskie samopoczucie. Teraz też mamy większe zapotrzebowanie na magnez, który znajdziemy np. w kaszy gryczanej, kakao, gorzkiej czekoladzie, orzechach. Na czarnej liście są cukry proste. Cukier czy ciasteczka powodują, że szybko podnosi się poziom glukozy we krwi, po chwili spada poniżej normy a to wywołuje senność i wtedy sięgamy znowu po coś słodkiego. Znacznie lepiej postawić na owoce, także suszone. Zimą sprawdzą się też mrożonki, owoce i warzywa w nich są bardziej odżywcze niż te sprowadzane z innej strefy klimatycznej. Cytrusy powodują też szybkie ochłodzenie organizmu, odwrotnie niż pieczone jabłka czy gruszki z cynamonem czy tradycyjne kompoty.

Dieta 20-latki

W diecie młodych dziewczyn nie powinno być ograniczeń – potrzebują dużo białka, węglowodanów, składników mineralnych, dobrych tłuszczów. Szczególnie trzeba zadbać o to, by dzień rozpoczynać od solidnego śniadania, na które 20-latki nie mają czasu. Pamiętać o zabieraniu czegoś pożywnego na później do szkoły, np. kanapki, dzięki czemu unikniemy sięgania po dania typu fast-food. A także kwasy omega 3 (głównie w rybach, owocach morza, tran), bo one mają olbrzymie znaczenie dla poprawnego funkcjonowania układu nerwowego. Poprawiają koncentrację, dzięki nim łatwiej się uczyć. Stres przed sesją? Złagodzą go produkty bogate w magnez. Duże ilości kawy (czy czarnej herbaty) wcale nie pomagają w koncentracji. Do tego odwadniają organizm, wypłukują magnez i witaminy z grupy B, skóra przesusza się błyskawicznie. Najlepsze napoje dla młodych kobiet to zdecydowanie woda i zielona herbata.

Dieta 30-latki

W tym wieku już wyraźnie dostrzegamy upływ czasu, metabolizm zwalnia, trzeba więc dostosować do tego dietę. Ważna jest przede witamina E, nazywana witaminą młodości (olej słonecznikowy). Kwas foliowy tylko podczas ciąży to za mało, nie może go zabraknąć w diecie już znacznie wcześniej (ciemno zielone warzywa, buraki). Nawet jeśli mamy mnóstwo stresów, magnez w tabletkach to ostateczność. Najbardziej wartościowy jest ten naturalny, więc kasze, orzechy, kakao, pestki słonecznika i dyni. Choć trzydziestolatki często łagodzą stres słodyczami (i często lodami), nie mogą sobie często na to pozwalać. Metabolizm jest wolniejszy i trudniej zgubić zbędne kalorie. Alternatywa? Świeże lub suszone owoce.

Dieta 40- latki

Choć wydaje się nam, że do menopauzy jeszcze dużo czasu, już teraz tłuszcz odkłada się wyjątkowo łatwo. Szczególnie na brzuchu, karku, ramionach. Dieta kobiety po 40-ste powinna być pomniejszona o ok 300kcal, ze wg na wolniejsze tempo metabolizmu. Dlatego trzeba postawić na dietę opartą przede wszystkim na białku zwierzęcym i roślinnym (przyśpiesza metabolizm, a znacznie ograniczyć węglowodany, szczególnie proste. I najlepiej węglowodany złożone (ziemne pieczywo, kasze) jest jeść rano i do obiadu. Dodatkowo trzeba zadbać o to, by jadłospis był bogaty w przeciwutleniacze, a są nimi witaminy A, C, E oraz betakaroten, które pomagają walczyć z wolnymi rodnikami. Warto przestawić się na mleczne produkty chude (lub półtłuste). I bardzo ograniczyć żywność przetworzoną ze względu na kwasy trans – zwłaszcza margarynę, ciastka. „Cudowne” diety, najczęściej z efektem jo-jo nie są dobre dla nikogo, ale szczególnie czterdziestolatek. Szybkie chudnięcie, a potem przybranie na wadze będzie miało katasrofalne skutki dla skóry, która nie jest już taka elastyczna.

Dieta 50 – latki

Po pierwsze badania. W tym wieku system immunologiczny jest przeciążony, często już stale zażywamy leki. Niektóre produkty, nawet jedzone od lat, teraz mogą nam szkodzić. W okolicach pięćdziesiątki szybciej przybieramy na wadze, pojawia się też skłonność do zatrzymywania wody. Dieta musi być dosyć restrykcyjna, pięć posiłków to podstawa. Trzeba ograniczyć sól (a więc także kostki rosołowe), bo szybko podnosi ciśnienie krwi i wywołuje obrzęki. Ze względu na duże ryzyko wystąpienia osteoporozy do diety należy wprowadzić produkty będące dobrym źródłem Ca (przetwory mleczne, ciemnozielone warzywa, strączki). Nie zapominajmy też o aktywności fizycznej – jest ona ważna w każdym wieku, i panie dojrzałe nie mogą z niej zrezygnować.

 setpoint, dietetyk warszawa, odchudzanie warszawa, poradnia dietetyczna warszawa, dieta odchudzająca, odchudzanie, dietetyk opinie 

Odkryj SetPoint

setpoint panele

zap2
newsletterbok1

 Zapisz się na newsletter SetPoint Twój Dietetyk!